Karty ludzie rozkładają od niepamiętnych czasów, a i współ¬cześnie nie zapomina się o nich. Pierwszy udokumentowany ich ślad w Europie datuje się na XIV wiek. Ówczesne wróżki i wróż-bici korzystali z kart wyrytych na tabliczkach z kości słoniowej. Jedni uważają, że owe tabliczki dotarły do nas z Indii lub Chin, inni doszukują się ich prototypów u Maurów lub Arabów, jeszcze inni są przekonani, że do Europy dotarły one za pośrednictwem Cyganów. Są też tacy, którzy twierdzą, iż zostały one przywiezione z Palestyny przez krzyżowców. I na koniec jest grupa osób przekonana, że karty dostały się nam w spadku od starożytnych kapłanów egipskich. Kiedy odczytuje karty, nie zamierzam odkryć „co się zdarzy w przyszłości”, próbuję natomiast zrozumieć obecnie działające rytmy i wzory zachowań, tak aby w życiu pytającego zapanowała harmonia a nie chaos. Tarot tu bardzo mi pomaga. Wróżka właśnie poprzez analizę kart tarot dociera do pytającego , który jednak powinien być wewnętrznie otwarty. Inaczej seans nie ma sensu.
Moim celem nie jest wróżenie w rodzaju przekroczysz rzekę z nieznajomym , który Ci ,źle życzy. Wróżenie jest próbą zdobycia wiedzy o przeszłości teraźniejszości i przyszłości. Tarot jest w tym bardzo pomocny Tarot Wróżka