Czasem zastanawiamy się, czym tak właściwie jest słownik internetowy? Z jednej strony jest to bardzo gruba książka, tyle, że sama wyszukuje nam potrzebne wyrazy, z drugiej strony zaś jest to prosta strona, która sama wykonuje za nas czarną robotę i nie mając nic z tego, pomaga nam w lepszym zrozumieniu języka,  zdobywaniu lepszych ocen. Z tego co widać to same plusy, aczkolwiek słownik polsko-angielski ma także minusy. Tylko jakie? Każda rzecz ma minucy, nawet słownik ma wady. To stwierdzenie nie daje nam satysfakcji, bo musimy odnaleźć te ukryte wady. Według mnie wadą jest to, że żaden słownik na rynku nie potrafi tłumaczyć całych zdań, bezbłędnie przetłumaczyć książek, wierszy itp.