Czy dzisiaj da się żyć bez elektroniki? Odpowiedź jest prosta: oczywiście, że nie. Każdy, kto w tym momencie czyta ów tekst korzysta właśnie z elektroniki: kabli, którymi podpięty jest sprzęt do prądu, usług firmy, która ten prąd dostarcza. Jeśli w międzyczasie zadzwoni telefon znów będzie miał do czynienia z elektroniką. A może gra radio? Albo jest włączona telewizja?
Jedni z nas korzystają z urządzeń elektronicznych, mają w dłoniach różne przekładniki, ale nie wiedzą tak naprawdę do czego one służą. Wyglądają jak małe metalowe bądź plastykowe robaczki. I generalnie dzielimy się na tych, którzy owe małe robaczki oglądają przez chwilę (jak małe dzieci kwiat, płytę kompaktową albo pudełko po mleku) i zaraz interesujemy się czymś innym i na tych, którzy są zaintrygowani działaniem takich sprzętów i starają się zdobyć o nich jak najwięcej danych.
Na co możemy liczyć, gdy udajemy się na studia i mamy wykład przykładowo o podzespołach elektronicznych? Przede wszystkim na ciekawe wykłady jak i na to, że będziemy musieli przeczytać lekturę Elementy bierne i rezystory, z której bardzo wiele dowiemy się na własną rękę - jeśli na studia nie zechcemy iść a jednak interesuje nas tego typu zagadnienie.
Niemniej trzeba nam wiedzieć, że udanie się na takowy kurs zapewnia uzyskanie przez nas wiedzy z zakresu parametrów techniczno-eksploatacyjnych, właściwości elektrycznych jak również sposobów modelowania określonych elementów i podzespołów biernych. Tak nabyta wiedza na pewno zapewni zrozumienie pewnych ograniczeń i doprowadzi do umiejętności prawidłowego stosowania elementów biernych i podzespołów w procesie konstruowania urządzeń elektronicznych i telekomunikacyjnych,
cyfrowych i analogowych.



