Z raportu Rzeczpospolitej wynika, że mieszkania na rynku wtórnym zaczęły powoli tanieć. Jednakże każdy, kto chciałby nabyć tańszy lokal musi wiedzieć, że szybciej uda mu się takowy kupić w bloku z wielkiej płyty aniżeli jeśli chciałby się zdecydować na mieszkanie w domu, który został zbudowany w latach dziewięćdziesiątych.

Wybór jest spory, każdy, kto poszukuje mieszkania znajdzie na pewno coś dla siebie. Podaż również wzrasta. Ale ostatnie tygodnie pokazują, że jednak niezbyt wiele osób decyduje się na kupno. Kilka miesięcy temu ceny były wyższe i jeszcze wiele osób sprzedających mieszkania usiłuje pozostawić je na takim poziomie.

A zatem sprzedający niechętnie obniżają ceny, nabywcy zaś oczekują, że będą one spadać i w związku z tym na razie wstrzymują się z zakupieniem własnego kąta. Domy na nabywców czekają, ci czekają na spadające ceny.

Rzeczpospolita donosi, że w przeciągu minionego roku ceny mieszkań wzrosły średnio o około dwanaście procent. Pomimo, że pośrednicy spodziewają się w ciągu nadchodzących miesięcy spadków cen, nieruchomości Kraków to jednakże w skali roku pewien procent pośredników twierdzi, iż ceny tych atrakcyjniejszych będą wzrastać.