Wprawdzie piszę ten tekst w pełni lata, ale jesień i zima zbliżają się milowymi krokami. Czy nie czas już zatem pomyśleć o ciepłej odzieży? Pytanie retoryczne, oczywiście warto rozdlądać się w domach towarowych i butikach jaką ofertę nam przygotowali. Panie zapewne już przeglądają żurnale mody, aby wybrać sobie coś szykownego, zgodnego z trendami obowiązującymi w tym roku. W obszarze ich zainteresować mieszczą się płaszcze, spodnie, swetry zimowe, a także nakrycia głowy. Niebawem odstawione zostaną kostiumy kąpielowe w głąb szaf, któtkie szorty czeka również odstawka. Jedne z nich zagracą garderoby, czekając na cieplejsze dni, inne zostaną wyrzucone na śmietnik lub oddane ubogim, poprzez instytucje charytatywne. Nie sposób wywróżyć jaka będzie aura w czasienadchodzącej zimy. Przyzwyczailiśmy się do łagodnego jej przebiegu, ale być może ciepłe ciuchy będą miały rację bytu. Wprawdzie stolica światowej mody, Paryż nigdy nie ucierpiał na tęgie mrozy, ale nasz klimat, to nie Francja i trzeba na wszelki wypadek mieć ciepłą odzież. Zapobiegliwi nie czekają na nadejście szarugi jesiennej i już kupują w sklepach lub bezpośrednio u producentów odzienie stosowne do nadchodzących dni.