Ubezpieczenie samochodu, to wielka frajda, prawda? Prawie lewitujesz niosąc w dłoniach polisę OC uśmiechnięty i szczęśliwy. Nic innego nie pozostaje, jak wyć ze szczęścia na widok każdego agenta ubezpieczeniowego. Wrr…. dzwonek budzika zmienił tę bajkę w rzeczywistość poranka. Przypomniałeś sobie, że upływa termin ubezpieczenia Twojego samochodu i dreszcz przeleciał od stóp do głów. Niby to takie proste, niby banalnie łatwe, a jednak, wciąż problem pozostaje problem. Jak wybrać z pośród tylu ofert tę właściwą..????
Miło było pomarzyć, a teraz pora wrócić na ziemię. Ubezpieczenie samochodu, to obowiązek ustawowy, zatem czy to nam się podoba, czy też nie, trzeba będzie tę sprawę załatwić. Ponieważ firmy ubezpieczeniowe w walce o rynek robią co mogą, by utrudnić nam, klientom, porównanie ofert, do tego jeszcze tak komplikują sprawę, że praktycznie rzecz biorąc, staje się to niemożliwe dla laików. Nie widać tego jasno i wyraźnie na pierwszy rzut oka, ale tak jest, poprzez udzielanie zniżek i kwalifikację owych zniżek. Jedna firma tak, druga inaczej.
Takie postawienie sprawy nie jest przypadkowe. Dlaczego? Ano dlatego, że każda z tych firm jest najtańsza, ale dla konkretnej grupy klientów. Cechy charakterystyczne takiej grupy wyglądają następująco:
- łączy ich miejsce zamieszkania,
- pojemność silnika,
- wiek właściciela.
To podstawowe parametry takiej grupy. Reszta, to kwiatki do kożucha. To główne czynniki kształtujące cenę ubezpieczenia samochodu. Oczywiście ubezpieczenia OC. Jak widzisz, nie ma innego wyjścia, jak zebrać w kupę wszystkie, lub lwią część ofert (część firm liczy na to, że nie będzie Ci się chciało sprawdzać wszystkich) i na tej podstawie wybrać tę najtańszą. Teraz już uświadomiony, możesz ruszyć do boju.



