Oświetlenie w sypialni to niejednokrotnie kombinacja opraw ściennych z lampkami nocnymi lub lampą podłogową i dodatkowo podświetleniami dekoracji pomieszczenia. Oczywiście światło sufitowe w postaci plafoniery czy żyrandola także ma swoje miejsce w wachlarzu stosowanych rozwiązań. Bardzo przydatnym rozwiązaniem w sypialni jest możliwość regulacji natężenia oświetlenia. Z reguły lampy podłogowe mają wbudowane ściemniacze. Natomiast w przypadku sterowania oświetleniem ściennym czy lampy nocnymi stosuje się ściemniacze instalowane w miejsce tradycyjnych łączników klawiszowych. Podczas remontu należy zaplanować dogodne położenie wyłączników i sterowników natężeniem oświetlenia. Na rynku dostępne są również ściemniacze sterowane dowolnym pilotem od sprzętu RTV. Dokonując zakupu należy pamiętać, że typowe ściemniacze współpracują jedynie z żarówkami sieciowymi (230V) i na obniżone napięcie (12V) i nie da się ich np. zastosować do świetlówek liniowych czy kompaktowych. Wyjątkiem w tym przypadku jest świetlówka kompaktowa marki Govena - kompatybilna ze ściemniaczami napięciowymi. Oprócz regulacji natężenia oświetlenie zaleca się stosowanie ciepłej barwy źródeł światła - w przypadku świetlówek liniowych będzie to temperatura barwowa 2700-3000 stopni Kelvina. Bardzo interesującym rozwiązaniem i uzupełnieniem dekoracji wnętrza są półki świetlne emitujące łagodne rozproszone światło, montowane na łóżkiem często dodatkowo wyposażone w reflektorki do czytania. Jeżeli w sypialni znajduje się telewizor to przydatne będzie podczas oglądania włączone niewielkie źródło światła w celu wyeliminowania niezdrowych dla oczu silnych kontrastów. Doskonale sprawdzają się w tym przypadku małej mocy świetlówki, żarówki halogenowe lub diody wbudowane w elementy wystroju wnętrza (np. podświetlona wnęka).