Dzisiejsze drogi w naszym kraju są chyba największym przeciwnikiem kierowców. Przejeżdżając przez większe miasta trzeba się nastawić na koleiny i ogromne dziury, które nie są łatane a pozostawione aby tylko w nie wpadać. Najgorsza jednak jest sytuacja z drogami ekspresowymi. Tak jak w mieście, ograniczenie prędkości powoduje wolniejszą jazdę, tak poza miastem wypadałoby aby drogi były przystosowane do szybszej jazdy. Niestety tak nie jest – drogi są w opłakanym stanie i ciężko się po nich poruszać. Wiadomo, że powstają nowe drogi w naszym kraju jednak ich przyrost jest tak wolny, że zanim powstanie nowa droga to już kilka innych wymaga remontu. Wszystko to związane jest niedokładnością z jaką można się spotkać przy ich robieniu.

Dodatkowym przeciwnikiem kierowców poruszających się po polskich drogach są fotoradary. Fotoradar jest urządzeniem, które rejestrując prędkość samochodu, fotografuje go, gdy ta prędkość jest za wysoka. W Polsce powstaje coraz więcej fotoradarów, część z nich poprzedzona jest znakiem informującym, a część są to nieoznakowane fotoradary łapiące za szybkich kierowców. Taki fotoradar potrafi zrobić zdjęcie w dzień iw nocy i jest on o wiele dokładniejszy niż policjant z przysłowiową suszarką.