Przebarwienia na twarzy mogą dodawać nam lat, tak samo jak zmarszczki. Dlatego też, gdy pojawią się brązowe plamki, warto jak najszybciej się ich pozbyć. Sposobów na przebarwienia jest wiele – jedne są mniej kosztowne, inne bardziej. Skuteczne mogą okazać się kremy rozjaśniające skórę, ale o nich nieco później. Warto najpierw zapoznać się z informacjami na temat przyczyn powstawania tych plamek.
Skąd się biorą przebarwienia?
Przebarwienia mogą przyjmować różne postaci. Mogą to być piegi, plamy soczewicowate, bądź po prostu przebarwienia pozapalne. Warto wiedzieć, że nie jest to żadna choroba skórna, ale jedynie nieestetyczny, dodający lat defekt kosmetyczny.
Przebarwienia pojawiają się najczęściej u kobiet trzydziestokilkuletnich. Mogą być one wynikiem łączenia kąpieli słonecznych z zażywaniem środków antykoncepcyjnych bądź innych leków fotouczulających albo z piciem naparów ziołowych (na przykład z dziurawca).
Okazuje się również, że na powstawanie przebarwień mogą wpływać czynniki rasowe. Najbardziej narażeni na występowanie przebarwień są Azjaci. Z kolei rasa kaukaska ma mniejsze problemy z przebarwianiem się skóry.
Jak to się dzieje, że na naszej skórze powstają przebarwienia? W naszej skórze znajdują się barwnikowe komórki – melanocyty, których zadaniem jest produkowanie melaniny. Melanina z kolei odpowiedzialna jest za ochronę naszej skóry przed promieniowaniem słonecznym. Zdarza się jednak tak, że proces produkcji melaniny może zostać zaburzony. Wówczas następuje wzmożona jej produkcja, co prowadzi do nierównomiernego przebarwienia skóry.
Metody usuwania przebarwień
Prawda jest taka, że na likwidację przebarwień istnieje kilka sposobów. Wybielanie przebarwień najlepiej rozpocząć jesienią, wówczas słońce świeci słabiej, a na dodatek nie dokuczają jeszcze mrozy. W celu usunięcia przebarwień można udać się do kosmetyczki albo wypróbować domowe sposoby.
Czy kremy rozjaśniające skórę pomogą?
Kremy rozjaśniające skórę będą działały najlepiej, jeśli melanina zgromadziła się tylko w naskórku, a więc gdy przebarwienia są powierzchowne. Wówczas wystarczy udać się do apteki lub drogerii i wybrać odpowiedni kosmetyk.
Warto pamiętać, że rozjaśnianie przebarwień nie jest takie proste. Potrzeba dużo systematyczności, a przede wszystkim cierpliwości. Bowiem aby kuracja wybielająca przyniosła oczekiwane rezultaty, należy trwać w kuracji przez jakieś trzy-cztery miesiące.
Przed nałożeniem kremu rozjaśniającego skórę nasza twarz musi być dobrze przygotowana. Na początek najlepiej wykonać peeling złuszczający (najlepszy będzie peeling z kwasem glikolowym). Dzięki temu nie tylko nieco rozjaśnimy skórę, ale i kosmetyk lepiej się wchłonie. Następnie twarz należy posmarować kremem. Ponieważ na rynku dostępnych jest wiele takich preparatów, warto przyjrzeć się bliżej ich składnikom.
Co powinny zawierać kremy rozjaśniające skórę?
Najlepiej wybierać takie kremy rozjaśniające skórę, które nie tylko będą wybielały dotychczasowe przebarwienia, ale i przyczynią się do zahamowania syntezy melaniny. Co zatem powinny zawierać dobre kremy?
Substancją, która słynie ze swych właściwości wybielających jest hydrochinon. Jest to substancja, która jest stosunkowo łagodna, bowiem ryzyko wystąpienia podrażnień jest niewielkie. Aczkolwiek w niektórych krajach Wspólnoty Europejskiej żądają zakazu sprzedaży specyfików z tą substancją, ponieważ przypuszcza się, że ma ona właściwości kancerogenne, w związku z tym, że jest pochodną fenolu. Warto dodać, że skuteczność hydrochinonu zwiększa się, gdy połączony będzie z kwasem glikolowym. Oznacza to, że lepsze efekty uzyskamy jeśli zanim posmarujemy się kremem z hydrochinonem, wykonamy peeling z kwasem glikolowym. Oczywiście kremy, które zawierają hydrochinon sprzedawane są na receptę, natomiast w Stanach Zjednoczonych kremy zawierające 2-procentowy hydrochinon jest dostępny bez recepty.
Niektórzy producenci, zamiast hydrochinonu stosują w swoim kosmetykach na przebarwienia wyciągi z borówki oraz maliny dorożki. Rośliny te zawierają arbutynę – substancję, która uważana jest za „przodka” hydrochinonu.
W niektórych kremach znajdzie się również witamina C, która także może przyczynić się do rozjaśniania przebarwień. Jednak jest jedno „ale”. Trzeba wiedzieć, że im większe stężenie, tym większe prawdopodobieństwo wystąpienia podrażnień.
Ostatnio bardzo popularne są również wyciągi z roślin. Na przykład ekstrakt z grejpfruta, czy wyciąg z lukrecji. Ten drugi zawiera glabrydynę, która jest inhibitorem melanogenezy, a więc opóźnia reakcję syntezy melaniny. Oznacza to, że substancja ta nie zlikwiduje istniejących już przebarwień, ale pomoże w zapobieganiu powstawania nowych plamek.
Pomocniczym składnikiem kremów rozjaśniających skórę może być alantonina. Substancja ta wykazuje właściwości regenerujące oraz działa łagodząco i kojąco na naszą skórę. Ponadto alantonina zmiękcza i wygładza naskórek.
Właściwości wybielające posiadają również kwasy – na przykład kojowy i azelainowy. Ten pierwszy przyczynia się do zablokowania enzymu, który bierze udział w reakcji syntezy melaniny. Z kolein kwas azelainowy pomocny będzie na przebarwienia powstałe w wyniku trądziku pospolitego, czy różowatego.



